Redakcja wnosi o myto kordonowe w centrum Poznania

 WNIOSEK / PETYCJA

w sprawie wprowadzenia opłaty wjazdowej („myta miejskiego”) do centrum Poznania oraz uporządkowania parkowania i ruchu samochodowego
Adresat:
Rada Miasta Poznania / Prezydent Miasta Poznania
(do wiadomości: Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu, Zarząd Transportu Miejskiego)
Wnioskodawca:
Adam Fularz
Telewizja Opera 
Poznańska.pl
Dolina Zielona 24a 65-154 Zielona Góra
Data: 23,2,2026

1) Przedmiot wniosku
Wnoszę o niezwłoczne przygotowanie i wdrożenie systemu opłaty za wjazd do ścisłego centrum Poznania („myto miejskie”, opłata kordonowa), w wysokości co najmniej 2,50 zł za wjazd (lub innej ustalonej przez Radę Miasta), wraz z pakietem działań towarzyszących:
  1. ustanowienie strefy wjazdowej (obszar „Śródmieście” / „centrum” – według granic praktycznych i komunikacyjnych),
  2. wprowadzenie automatycznego poboru opłat (ANPR/kamery, e-taryfa),
  3. uporządkowanie parkowania i egzekwowanie przepisów na osiedlach oraz w rejonach przeciążonych ruchem,
  4. ustanowienie jasnych wyjątków i ulg (mieszkańcy starówki, służby, osoby z niepełnosprawnościami, zaopatrzenie, komunikacja publiczna, taxi, itp.),
  5. uruchomienie programu „miasto odzyskuje przestrzeń”: chodniki, zieleń, bezpieczeństwo pieszych, priorytet transportu zbiorowego.
Podstawa prawna: w załączniku (wskazania ustawowe i samorządowe dotyczące organizacji ruchu, opłat, stref i instrumentów zarządzania mobilnością).

2) Uzasadnienie – na czym polega problem w Poznaniu
Poznań, jak większość dużych polskich miast, stoi przed narastającym kryzysem przestrzeni publicznej: w śródmieściu oraz dzielnicach o gęstej zabudowie samochody przestały być „środkiem transportu” – stały się dominującą formą zajęcia terenu.
Problem nie sprowadza się wyłącznie do korków. Skutki są szersze i uderzają w jakość życia:
  • degradacja przestrzeni miejskiej (chodniki, zieleń, krawężniki, infrastruktura),
  • chaos parkingowy i stałe konflikty o miejsce,
  • zastawianie chodników, przejść, pasów ruchu i terenów zielonych,
  • agresja sąsiedzka i przemoc „miękka”: blokowanie miejsc, nieformalne „rezerwacje”, groźby, rysowanie aut, spuszczanie powietrza w oponach – zjawiska znane w skali kraju, wynikające z braku cywilizowanej regulacji,
  • spadek bezpieczeństwa pieszych (wymuszanie pierwszeństwa, jazda „na styk”, ograniczona widoczność przy przejściach),
  • pogorszenie jakości powietrza i hałas,
  • spadek atrakcyjności centrum (mniej usług lokalnych, mniej spacerów, mniej turystyki, odpływ mieszkańców).
W praktyce brak realnej opłaty za wjazd i brak skutecznego porządkowania parkowania tworzy fałszywą „darmowość”. Miasto płaci:
  • kosztami remontów,
  • utratą estetyki i wartości przestrzeni,
  • kosztami zdrowotnymi i środowiskowymi,
  • konfliktem społecznym i obniżeniem komfortu życia.

3) Dlaczego opłata wjazdowa (myto) jest rozwiązaniem cywilizującym
Opłata wjazdowa do centrum jest narzędziem zarządzania popytem. Nie jest „karą”. Jest sygnałem ekonomicznym: skoro przestrzeń w śródmieściu jest dobrem ograniczonym, to musi być racjonalnie alokowana.
Kluczowe efekty po wdrożeniu myta:
  1. spadek liczby wjazdów „dla wygody” (czyli bez realnej konieczności),
  2. przesunięcie części podróży na transport zbiorowy, rower, pieszo, car-sharing,
  3. większa rotacja miejsc postojowych dla tych, którzy rzeczywiście muszą dojechać,
  4. zmniejszenie korków, poprawa punktualności autobusów i tramwajów,
  5. realne źródło finansowania: zyski nie „znikają” – mogą zasilić komunikację zbiorową, remonty chodników, bezpieczeństwo pieszych i infrastruktury.

4) Porównania międzynarodowe – kierunek działań w Europie
W wielu miastach Europy narzędzia opłat, stref i ograniczeń nie są „eksperymentem”, tylko standardem polityki miejskiej.
Przykład Londynu: strefa ultra-niskiej emisji (ULEZ) wiąże się z opłatą dzienną dla pojazdów niespełniających norm. Miasto rozszerzało jej zasięg, mimo sporów politycznych, ponieważ kierunek jest konsekwentny: priorytet dla zdrowia, przestrzeni i transportu publicznego, a nie dla nieograniczonego wjazdu aut do centrum.
Nie chodzi o kopiowanie Londynu wprost. Chodzi o wniosek: miasta europejskie odzyskują centrum dla mieszkańców i stosują do tego instrumenty finansowe (opłaty) oraz organizacyjne (strefy).
Poznań – jako miasto duże, akademickie, turystyczne i biznesowe – ma wszelkie przesłanki, by wprowadzić rozwiązanie adekwatne do polskich warunków, ale zgodne z europejską praktyką.

5) Propozycja wdrożenia – model „Poznań”
Wnoszę o przygotowanie projektu uchwał i dokumentów wykonawczych obejmujących poniższy model:
A) Strefa opłaty wjazdowej
  • obszar: „kordon centrum” (do ustalenia – w praktyce obszar śródmiejski z największym obciążeniem ruchem),
  • opłata: 2,50 zł za wjazd (na start) lub wariantowo:
    • 2,50 zł w dni robocze,
    • 0 zł w godzinach nocnych,
    • wyższa opłata w szczycie (jeśli miasto wybierze model dynamiczny).
B) Technologia poboru opłaty
  • system kamer ANPR na wjazdach do strefy,
  • płatność online, aplikacja, e-konto, abonament, możliwość płatności post factum w krótkim terminie,
  • integracja z istniejącymi rozwiązaniami parkingowymi/strefami.
C) Wyjątki i ulgi (przykładowe)
  • mieszkańcy strefy (abonament symboliczny lub limit darmowych wjazdów),
  • osoby z niepełnosprawnościami,
  • służby publiczne, ratownictwo, komunikacja miejska,
  • dostawy i zaopatrzenie (np. preferencje w określonych godzinach),
  • taxi i pojazdy współdzielone – decyzja miasta (możliwe preferencje za spełnienie norm/za przewóz zbiorowy).
D) Wykorzystanie wpływów – zasada „pieniądz wraca do miasta”
Wnoszę o zapis, że wpływy z opłaty wjazdowej są przeznaczane w pierwszej kolejności na:
  • poprawę częstotliwości komunikacji zbiorowej,
  • bezpieczeństwo pieszych (przejścia, uspokojenie ruchu),
  • chodniki i zieleń,
  • egzekucję parkowania i porządek przestrzeni.
E) Pilotaż i ewaluacja
  • pilotaż 6–12 miesięcy,
  • publikacja danych: liczba wjazdów, wpływy, zmiana natężenia ruchu, punktualność tramwajów/autobusów, liczba interwencji dot. nielegalnego parkowania,
  • korekta stawek i granic strefy po analizie.

6) Wskazanie nieprawidłowości i zaniechań systemowych
W praktyce polskich miast (w tym Poznania) widoczny jest mechanizm: brak opłat i brak konsekwentnej egzekucji prowadzi do powstawania nieformalnego „prawa ulicy”.
Pojawiają się patologie:
  • nielegalne zawłaszczanie przestrzeni („to moje miejsce”, blokady, pachołki, skrzynki),
  • parkowanie na zieleniach i chodnikach, które staje się normą,
  • brak realnego odstraszania: mandaty są rzadkie, mało dotkliwe, a procedury długie,
  • przerzucenie „regulacji” na konflikt sąsiedzki (uszkodzenia aut, kłótnie, agresja),
  • spadek zaufania do miasta i do prawa.
Wnoszę o potraktowanie opłaty wjazdowej nie jako izolowanego instrumentu, ale jako elementu „cywilizacji ruchu”: miasto ma odzyskać kontrolę nad przestrzenią i ograniczyć konflikty społeczne.

7) Wnioski końcowe
Wnoszę o:
  1. podjęcie przez Radę Miasta prac nad wprowadzeniem opłaty wjazdowej do centrum Poznania,
  2. przygotowanie projektu uchwały i harmonogramu wdrożenia,
  3. przedstawienie wariantów strefy i stawek (w tym wariantu 2,50 zł),
  4. wskazanie podstaw prawnych i modelu organizacyjnego poboru opłaty,
  5. przedstawienie planu wykorzystania wpływów na cele transportowe i przestrzenne,
  6. odpowiedź pisemną w ustawowym terminie.
Brak działań będzie oznaczał dalszą degradację centrum, eskalację konfliktów parkingowych i utrwalenie patologii „prywatyzowania” przestrzeni publicznej.
Z poważaniem,
Adam Fularz
Telewizja Opera

Komentarze